Powszechne kapłaństwo… na Liturgii!

Stosowanie języków narodowych w oficjalnych księgach liturgicznych Kościoła rzymskokatolickiego przynajmniej do II połowy XX wieku było kwestią dyskusyjną. Już na Soborze Trydenckim, który odbył się w XVI wieku, zastanawiano się, reagując na prądy reformacji, czy nie byłoby dobrym wyjściem dozwolenie na ich wprowadzenie. Od dawna argumentowano, że pozwoli to zrozumieć … Czytaj dalej

Wyścig po Miłosierdzie…

Gdzie się pani pcha?

Jeśli zdziwieni jesteście starszymi kobietami, szybszymi od Usaina Bolta w środkach komunikacji miejskiej, goniącymi do wolnego miejsca prędzej niż wahadłowiec na orbicie okołoziemskiej, to artykuł jest dla Was. Wczoraj też byłem zbity z tropu, na mojej twarzy rysowało się wręcz zażenowanie, w sercu zaś brzmiało nieustanne pytanie „jak to może … Czytaj dalej

Jestę lefebrystę… część kolejna (na pewno nie ostatnia).

Jestem lefebrystą, tradycjonalnym betonem, który nie wie, co to miłość i trwa w Wielkim Piątku, zamiast radować się tym, że Jezus żyje – przynajmniej w uznaniu rzeszy postępowych katolików, których jedynymi argumentami w dyskusji o liturgii są argumenty ad personam. Po raz kolejny pojawia się w roli głównej parafia pw. … Czytaj dalej

Pater Noster… (2/7)

Pater Noster, qui es in coelis… adveniat regnum tuum! Ojcze Nasz, któryś jest w niebie… przyjdź Królestwo Twoje! Przed samym zagłębieniem się w istotę kolejnej prośby, pragnę Was – drodzy Czytelnicy – przeprosić za niekonsekwencję. Obiecałem napisać kolejne rozważanie na poprzedni czwartek. Nie udało się – plany zostały boleśnie zweryfikowane … Czytaj dalej

Pater Noster… (1/7)

Ojcze nasz… Modlitwa Pańska, najdoskonalsza, ogarniająca siedmioma prośbami wszystkie potrzeby człowieka. W tym szczególnym czasie Wielkiego Postu chciałbym przybliżyć Wam, drodzy Czytelnicy, pierwszą katolicką modlitwę, objawioną nam przez samego Chrystusa. To swoiste zagłębienie się w Modlitwę Pańską bazować będzie na Katechizmie Kościoła katolickiego oraz własnych przemyśleniach. Przez okres Wielkiego Postu, … Czytaj dalej

Bądźcie jak Ja – Namiot Spotkania

«Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb”. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nastaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza … Czytaj dalej

Podpisz się? Wypisz się!

Wiedziałem, że to kiedyś nastąpi, nie sądziłem natomiast, że aż tak szybko. W sumie to dobrze, bo pokazuje z jakim stopniem hipokryzji i degradacji sumień mamy dziś do czynienia. Pamiętacie artykuł, który powstał nieco ponad tydzień temu? Krew ciężarnych klaczy – co to wszystko znaczy? Dziś dokładam inny tytuł – Zakaz … Czytaj dalej

Krew ciężarnych klaczy – co to wszystko znaczy?

Temat świeży – niczym nieodebrana wiadomość na skrzynce pocztowej. Tak się składa, że niegdyś – w ramach impulsu – podpisałem się pod petycją w sprawie „już-nie-pamiętam-czego”. Założyłem przy okazji konto na platformie internetowej, która podpisanie tejże petycji umożliwiała. Cyklicznie dostaję propozycję poparcia jakiejś inicjatywy, przesyłana jest ona na moją skrzynkę. … Czytaj dalej

WOŚP contra Caritas, czyli internetowa gównoburza

Uffff… studniówki, gorący okres dla nas – fotografów. Jest co robić, ale dziś nie o tym. O swojej pasji opowiem innym razem. W tym artykule pragnę skupić się na internetowej burzy dotyczącej dokonującego się na naszych oczach 25. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do przelania paru słów na papier przekonał … Czytaj dalej

Gorące święta…

Gorące te święta… i to wcale nie z powodu braku śniegu/dodatniej temperatury powietrza. To nie ciepła kurtka wyzwoliła to spostrzeżenie, ani samochód z dobrym ogrzewaniem (bo czymś do mamy trzeba było dojechać). Choróbsko uczepiło się mnie w tym miesiącu, po raz drugi zamanifestowało się gorączką powyżej 38°C. Pierwsze takie święta … Czytaj dalej