Dziewięćdziesiąt dziewięć…

Mógłby ktoś powiedzieć, że to jednorazowy manifest, ginącej wśród meandrów trywialnych doznań, pamięci; że obłudą bije nie tylko po oczach – ale po wszystkich „narządach”, odbierających poczucie żenady. Niech mówi. Biało-karmazynowe wdzianie nosi dziś znaczna część polskich profili na ulubionych portalach społecznościowych, manifestując nasze przywiązanie do wolności, suwerenności. Jednocześnie, zjawisko …