Gorące święta…

Gorące te święta… i to wcale nie z powodu braku śniegu/dodatniej temperatury powietrza. To nie ciepła kurtka wyzwoliła to spostrzeżenie, ani samochód z dobrym ogrzewaniem (bo czymś do mamy trzeba było dojechać). Choróbsko uczepiło się mnie w tym miesiącu, po raz drugi zamanifestowało się gorączką powyżej 38°C. Pierwsze takie święta …

Wilno? Toż to Polska…

Wzięło mnie na podróżowanie. Gdy podszedł do mnie duszpasterz akademicki, ks. Marian (z tego miejsca serdecznie go pozdrawiam) i zaproponował wyjazd do Wilna… nie potrafiłem odmówić. Lata nauki historii Polski, jej burzliwych dziejów, terytorialnych sukcesów i politycznych porażek – wycisnęły we mnie poczucie utraty ważnego, dla naszej Ojczyzny, miasta… Miejsca, …