Czas powrotu

Czas powrotu… Tak, to Namiot Spotkania. Szczególny, gdyż od dwóch tygodni jestem szczęśliwym mężem mojej żony (Gosiu, pozdrawiam!). Zdążyłem już nieco ochłonąć, urządzić częściowo – wraz z małżonką – pierwsze mieszkanko, przyzwyczaić się do nowych wyzwań… Pora już słuszna, przejdźmy do rozważania! «Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona …