Trud mój skończon – wracam!!!

Trud mój skończon. Tak pewnie wyglądałoby podsumowanie sześciu lat, w popularnych onegdaj, żartach o łotewskich chłopach. Ale na poważnie. Pewien etap w moim życiu – studia – jest już historią. Nauka w ramach Alma Mater, czasem jakieś poprawki, wielkie sukcesy, nieprzespane noce, świętowanie egzaminów w pobliskiej kebabowni… To już skończone. Ciężkie …

Już dwa lata!

Tak, kochani! Obchodzimy dziś 2. urodziny! Łącznie z introitus.blog.pl – jesteśmy niemal 3 lata w przestrzeni internetowej! Dziękujemy za każde odwiedziny, za choćby kilka sekund na naszym blogu! Dzięki Duchowi Świętemu, dla Was – jesteśmy obecni w Internecie, dzieląc się przemyśleniami i świadectwem. W tym roku było wiele wzniosłych idei, pomysłów, …

Niezapowiedziana przerwa

Witajcie, Drodzy Czytelnicy witryny introitus.pl! Zaglądając na naszą stronę, mogliście dostrzec ostatnio brak aktywności. Była ona niezamierzona i totalnie niezależna od nas. Rozliczne wyjazdy, których apogeum nastąpiło w sierpniu, uniemożliwiły utrzymanie chociażby podstawowego cyklu naszej strony – Namiotu Spotkania. Za niezapowiedzianą przerwę – przepraszamy… Dziś wznawiamy pracę – niedługo zobaczycie, …

Sześć miesięcy!!!

Jeśli zastanawiacie się, co kryje się pod tajemniczym tytułem – już rozwiewamy wątpliwości. Za pół roku (i kilka godzin) wyruszymy w pielgrzymi szlak, na Jasną Górę. Rekolekcje cechują się trudem fizycznym, przy – jednocześnie – zwiększonych obrotach duchowego silnika. Rdzeniem jest modlitwa – od Eucharystii począwszy, przez śpiew, konferencje, Koronkę …

Papież Franciszek, Filipiny… i Lednica?

Długo czekałem na okazję, by podzielić się tym, co siedzi we mnie od 7 czerwca 2014 roku. Czekałem cierpliwie, bacznie obserwując rozwój wydarzeń. Oto chwila sposobna nadeszła! O czym chcę mówić? O nadużyciach liturgicznych. Taaaak. To jest coś, co mnie – animatora Ruchu Światło-Życie – doprowadza do szewskiej pasji, działa …

JUBILEUSZ!!!

Drodzy Odwiedzający nasz blog! Istniejemy już rok jako introitus.pl! Z tej okazji, jako redaktor naczelny strony, chciałbym podzielić się z Wami kilkoma (albo kilkunastoma) refleksjami, kwiatkami czy też poważnymi sytuacjami, którymi naznaczony był miniony czas prowadzenia bloga. Rok… Jak szybko to minęło… Dotąd pamiętam impuls, który skierował mnie na stronę …

Wilno? Toż to Polska…

Wzięło mnie na podróżowanie. Gdy podszedł do mnie duszpasterz akademicki, ks. Marian (z tego miejsca serdecznie go pozdrawiam) i zaproponował wyjazd do Wilna… nie potrafiłem odmówić. Lata nauki historii Polski, jej burzliwych dziejów, terytorialnych sukcesów i politycznych porażek – wycisnęły we mnie poczucie utraty ważnego, dla naszej Ojczyzny, miasta… Miejsca, …