Bądźcie jak Ja – Namiot Spotkania

Podziel się!Share on Facebook
Facebook
0Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

«Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb”. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nastaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.»

Mt 5,38-48

Dzisiejsza perykopa dobitnie przypomina, dlaczego ludzie nienawidzą Chrystusa. On „ma czelność” wymagania od nas czegokolwiek – inaczej nie spełnimy kryteriów sprawiedliwości!

Ileż razy pokusa stawiania wymagań Bogu w nas zwyciężyła? Przeświadczenie, że to my jesteśmy biedni, utrudzeni, doświadczeni niesprawiedliwością – a to wszystko przez Boga! „Boże, daj mi – a wrócę do Ciebie!”; „Boże – dlaczego mi to robisz? Powinieneś był mi dać, jeżeli tak mnie kochasz!”. To nie tak.

Bóg już wyciągnął do nas nie rękę, nie ramię – ale całego Siebie. Dał swojego Syna na ofiarę przebłagalną za nas, uniżył się, stając się sługą – byśmy otrzymali utracone synostwo… Aby znowu można było nas nazwać świątynią Boga! Teraz czas na naszą odpowiedź. On dał całego Siebie – ale nie oczekuje od nas oddania życia. Pragnie tylko, byśmy jednoczyli się z nim w świętości! By zło – które jest zaprzeczeniem Jego planu, a jednocześnie jest sprawką szatana – zwyciężać łaską, dobrem!

U progu jednego z ostatnich tygodni karnawału, w okresie Przedpościa – weźmy udział w trudnościach dla chwały! Amen!

Podziel się!Share on Facebook
Facebook
0Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Jakub Modrzejewski
Redaktor Naczelny w introitus.pl
Katolik. Mąż jednej żony. Lekarz. Pomysłodawca bloga. Pasjonat poprawnej - a więc pięknej - liturgii. Albo na odwrót. Pięknej - a zatem poprawnej. Liturgiczny nazista.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.