„Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz”?

Podziel się!Share on Facebook
Facebook
0Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

Jutrznia za Nienarodzonych. Słyszeliście o tym? Nie? A szkoda.

To jedno z najpiękniejszych nabożeństw, jakie widziałem, w którym uczestniczyłem – i miałem zaszczyt dołożyć moją, małą cegiełkę w jego organizację. Nabożeństwo, którego matrycą była Jutrznia – z Liturgii Godzin.

Niemal dwa dni przygotowań, niesamowici ludzie (warto wspomnieć o samym Pawle Bębenku – który prowadził próby i dyrygował) – a wszystko to, by wyśpiewać dziękczynienie za życie. Nie, nie protestowaliśmy przeciw aborcji (choć Jutrznia to swoisty krzyk o życie). Chwaliliśmy Pana za dar istnienia!

Te kilkadziesiąt godzin w Warszawie mnie zmieniło. Wyleczyło z różnych duchowych przypadłości. Zwieńczeniem rekolekcji (tak, traktuję to nabożeństwo jako genialne rekolekcje) było moje osobiste spotkanie z Bogiem… w konfesjonale. Potrzeba serca.

Co ja będę się rozwodził. Zobaczcie, co się działo!

 

Podziel się!Share on Facebook
Facebook
0Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Jakub Modrzejewski
Redaktor Naczelny w introitus.pl
Katolik. Mąż jednej żony. Lekarz. Pomysłodawca bloga. Pasjonat poprawnej - a więc pięknej - liturgii. Albo na odwrót. Pięknej - a zatem poprawnej. Liturgiczny nazista.

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.